People hurt the people...

19:37 Talla 96 Comments





"Od tej klasy zaczęłam być poniżana przez tego jednego chłopaka. Jak? Mówił, że jestem gruba, głupia, ruda, wyśmiewał mnie, poniżał, szarpał, popychał, gnębił, a no i jeszcze nazywał mnie szmatą. Nie mogę się nadal pozbierać. On nie wie, że rani, nie wie do czego takie słowa mogą doprowadzić, a kiedy to przemyśli i zdecyduję się na pierwszy krok, czyli powiedzenie jednego słowa 'przepraszam' może być za późno. Przez niego drapałam się nożyczkami jak najmocniej się dało, tak żeby bolało, rysowałam dziewczynkę powieszoną na sznurku, płakałam, zamartwiałam się i chciałam nawet przejść na głodówkę, żeby mu pokazać, że mogę być chuda, tylko wystarczy chwilkę poczekać. Jednak cały czas pamiętam czym jest efekt jojo i jem w sumie niewiele ale jem. Kiedy mówi kolegom, że teraz jak go zadrapałam ( jego zdaniem ugryzłam) będzie miał ebole. A nawet nie wie, że to jest śmiertelna i straszna choroba. Jak się śmiał kiedy się dusiłam było mi bardzo przykro. Trzy czwarte klasy się z tego śmiało. No przecież to było najśmieszniejsze wydarzenie roku, Julia się dusi, super. Kiedy mówi te przykre słowa skierowane do mnie to ja nie mam do kogo iść i się wypłakać. Chyba, że jest to łazienka, do której chodzę zawsze jak nie chce, żeby mnie widzieli w takim stanie. Nie chcę, żeby widzieli jak płacze, jak się rozmazuję. Nie wiem czy wiedzą, że ja nie mam żadnych przyjaciół, kompletnie, nic, zero. Wszyscy mnie mieli gdzieś. Nie mam do kogo iść i się zwierzyć, no nie mam, po prostu nie mam."





Zastanawiałeś się kiedyś jak bardzo możesz zranić innego człowieka? Jak bardzo Twoje słowa mogą uderzyć? Co mogą spowodować?

Większość osób nie zastanawia się nad swoimi słowami. Przezywają nawet dla zabawy, robią to "odruchowo". Szkoda, że nikt z nich nie potrafi zastanowić się nad konsekwencjami...
"Co tam gruba?" "Hej cioto!" 
Dla nich zwykły pseudonim, dla kogoś bolesny cios. Czytaliście na początku pewną wypowiedź. Nie wzięłam jej od tak sobie, nie skopiowałam jej z internetu. To są słowa pewnej bliskiej mi osoby (nie zdradzę jej tożsamości). Nie trzeba szukać daleko, by znaleźć osoby poszkodowane przez słowa innych. Jesteśmy świadkami takiej przemocy codziennie. W szkole, wśród znajomych. Wystarczy się przyjrzeć dokładniej...
Po osobach poszkodowanych wcale nie jest łatwo tego poznać. Potrafią bardzo dobrze ukryć swój ból, nie dają po sobie poznać, że to ich boli. Na zewnątrz są twarde, podczas gdy w środku wszystko boli. 

Bo najsmutniejsi ludzie uśmiechają się najwięcej.





Powiem wam coś.
W moim życiu stało się coś, co zupełnie mnie zmieniło. Zrozumiałam dzięki temu naprawdę dużo. Zrozumiałam jak bardzo słowa potrafią ranić i co spowodować.
Kiedyś to ja przezywałam wszystkich wokoło, biłam innych. Byłam naprawdę chamska.
Dzisiaj nie potrafiłabym tego zrobić.
Od tamtego czasu nie uderzyłam żadnej osoby. Zawsze staram się powstrzymać chęć przezwania kogoś, wyobrażam sobie jak bardzo może to zranić. A kiedy ktoś robi to w mojej obecnośći, zwracam mu uwagę. Tłumaczę, żeby postawił się w jego sytuacji. Jak on by się czuł. Denerwuje to innych, jak inaczej. Przecież każdy lubi sobie powyzywać, nawet dla zabawy. Teraz sprawia to przyjemność. Ciekawe jakie uczucie to będzie, kiedy będziesz miał świadomość, że przez twoje głupie wyzwiska ta osoba zrobiła sobie krzywdę. 
Pomyśl, zanim powiesz.

Pomyśl o konsekwencjach. Słowa ranią bardziej niż czyny.


96 komentarzy:

  1. Smutne ale prawdziwe. Mnie tez ranią koleżanki, nie wiedząc że mnie to boli. Ale staram się tego nie słuchać, być sobą jednak czasami staje się kupką nieszczęścia. Obrażam mniej. Postaram się by było tego zero, bo wiem jak czują się takie osoby.

    OdpowiedzUsuń
  2. hmm trudny temat, no ale takie rzeczy są i nadal będą, bo człowiek, jest tylko człowiekiem
    niuntis.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazwyczaj staram się odpowiednio dobierać słowa, ale czasami nie wychodzi...Ale nadal się staram. :)

    http://palinablog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj pamiętam jak w czasach szkolnych ludzie stali po dwóch stronach barykady, niestety nie da się chyba tego uniknąć, a młodzież dziś jest jeszcze bardziej chamska i pewna siebie, za mną już prawie ćwierćwiecze, więc jak widzę takich znęcających się nie waham się by im zwrócić uwagę, choć wiem że to i tak nic nie zmieni, oni po prostu sami powinni do tego dojść.

    OdpowiedzUsuń
  5. zgadzam się, jak zaczęłam czytać posta to myślałam : kto Ci coś zrobił niunia i dobrze, że to tylko fragment tekstu. Ludzie się nie zmienią i zawsze tacy będą, no cóż, chyba nic na to nie poradzimy, tylko ich olać i tyle.
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Płakać mi się chciało gdy przeczytałam to o Julii ;c
    http://teenluxy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. sama jeszcze 4 lata temu bylam bardzo wyzywana, ale mialam wtedy zbyt silny charakter, zeby to sie na mnie odbilo, na szczescie

    http://kamoop.blogspot.com <-klik

    OdpowiedzUsuń
  8. Kiedyś w podstawówce sama byłam wyzywana przez innych. Mieli chyba dobrą zabawę z tego co robią. Przez pewien okres czasu cały czas płakałam i nie chciałam chodzić do szkoły. Wydaje mi się, że te osoby zrozumiały co zrobiły, jak bardzo można skrzywdzić człowieka. Zapraszam do mnie na blog: http://anitka-atinka.blogspot.com/2014/10/stowarzyszenie-sztuka-nowa.html

    OdpowiedzUsuń
  9. Mądry post, naprawdę! Słowa bolą najbardziej...
    http://paulaa-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo się cieszę, że to napisałaś, ta historia naprawdę daje do myślenia. W mojej części Lifestyle pojawiają się posty problemowe, na pewno poruszę i ten temat.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze napisany post, daje do myślenia.
    ✄ blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Niestety, ludzie potrafią być bardzo okrutni w czynach i słowach. Nie rozumiem jak komuś może sprawić przyjemność krzywdzenie innych. Nikt nie powinien nikogo oceniać, nie znając jego historii i sytuacji. Każdy ma prawo ubierać się tak jak chce i czuć się dobrze tak jak wygląda. Bardzo mądry post.

    OdpowiedzUsuń
  13. Mądry post, cudowne zdjecia. :)

    Nowy post, zapraszam c:
    http://lusialuska.blogspot.com/2014/11/halloween-ksiazka-zniszcz-ten-dziennik.html?m=0

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo mądrze piszesz!!
    http://klaudiamikulak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ojej, ile razy już zdarzyło mi się powiedzieć coś nieodpowiedniego... od teraz spróbuję bardziej kontrolować słowa :D.

    natty-and-natty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo mocne i trafiające słwa. Każdy popełnia błędy i każdy powinien na nich sie uczyć, jesli jednak ktośnie potrafi wysunąć wniosków z błędów nie zasługuje na przebaczenie.
    Podoba mi sie cytatże najsmutniejsi ludzie uśmiechają sie najcześciej
    http://zyciowa-salatka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniały post. To takie prawdziwe i niestety smutne. Ludzie są jak zwierzęta, nie mogę się powtrzymać i ranią innych...

    NOWY POST NA FABRYCE MIĘTY KLIK! :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowny post *.* Taki prawdziwy i smutny ;/
    Mój Blog - klik! poklikasz?

    OdpowiedzUsuń
  19. Zdarza się, że ktoś mnie obraża, ale zawsze puszczam to mimo uszu :)
    Czasem zdarzy mi się powiedzieć coś nie miłego, ale zwykle staram się to odkręcić.

    harry-czary-mary.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Dobrze, że nie wstydzisz się mówić o tym jaka kiedyś byłam i jak się zmieniłas :) Ja nie umiem ranić ludzi, nawet jakbym chciała x.x

    Masz czas na szczęście?
    http://polgia.blogspot.com/2014/11/100happydays.html

    OdpowiedzUsuń
  21. Niestety, ale zgadzam się z Tobą ;( Nie rozumiem, co mają na celu tacy ludzie, którzy ośmieszają innych ;(
    pugix.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo interesujący post, z którym również (jak większość się zgodzę)
    bardzo ładne zdjęcia

    ladyfashworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. bardzo mądry post i emocjonalny :) Nie wiem co więcej napisać.

    im-mags.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Jejku jakie to jest cudowne,aż mi się łezka w oku zakręciła. To co piszesz jest prawdą,w dzisiejszych czasach nie ma czegoś takiego jak tolerancja czy szacunek. Wyśmiewasz kogoś? Jesteś taki na czasie,taki odważny...to oczywiście była ironia. Tak na prawdę każdy zasługuje na szacunek jeżeli sam go komuś okazuje. Smutna,ale prawdziwa historia. Nie wiem co dalej napisać,ale sądzę,że takie posty powinny się pojawiać częściej,może ktoś się w końcu nawróci.

    be-normal-and-paranormal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Gest ze zdjęcia numer cztery często jest przeze mnie wykonywany na fotografiach... prezentujących jakiś manicure. Po prostu nie lubię konwencjonalnego podejścia do publikacji zdobień :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo dobry post, mądre słowa. Właściwie, najlepiej po prostu zatrzymać się na chwilę i o tym pomyśleć, bo co tu więcej komentować? Mam nadzieję, że jak najwięcej osób zobaczy tą notkę i się nad tym zastanowi, naprawdę.
    Panna Obrażalska :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Często zastanawiam się, czy nie przesadziłam z danymi słowami ;\

    Zapraszam na mój blog, jeśli Ci się spodoba - zaobserwuj ♥
    Mój blog - klik!

    Zapraszam również do wzięcia udziału w konkursie organizowanym na moim blogu ♥
    Konkurs - klik!

    *Mogłabyś sprawdzić swoją pocztę mailową? :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Przepiękny wpis.. Czuję, że będę regularnie odwiedzała Twojego bloga :)
    pozdrawiam, korneliakuzma.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  29. bardzo ciekawy i mądry wpis. to prawda ludzie mają kolokwialnie mówiąc w dupie to co inni czują najważniejsze jest to że oni się poczują lepiej, a najgorsze jest to że takie sytuacje zdarzają się coraz częściej..
    słoik dżemu- klik! zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Nie zdajemy sobie z tego sprawy jak nasze dwa czy trzy słowa mogą zaboleć kogoś innego...
    Świetny wpis...
    . blog ->klik

    OdpowiedzUsuń
  31. Świetny wpis, te słowa mnie poruszyły. Kiedyś też ktoś powiedział mi coś niemiłego, a ja jak zwykle jestem na tyle głupia, na tyle odważna, by rzucić ciętą ripostę i odejść.
    Pozdrawiam Cię serdecznie, http://juliet-monroe.blogspot.com/ KLIK

    OdpowiedzUsuń
  32. Twój tekst bardzo mnie poruszył. Aż mam gęsią skórkę.

    OdpowiedzUsuń
  33. piękny post dodałaś :3!!
    dziękuję Ci za odwiedzenie mojego bloga :)
    Obserwuję cię !!Jeśli byś zechciała I TY mnie zaobserwować ,zostawiam link -> http://sunnycaalifornia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. Eh, skąd ja to znam.
    Dzięki temu już w podstawówce nauczyłam się być silna.
    Najgorsze, że właśnie inni chcą zniszczyć tych, których (być może) nie lubią.
    Po prostu żałosne.
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  35. Wpis bardzo mądrze i dobrze ujęty. Zadajmy sobie pytanie po co? dlaczego? Próba dowartościowania? Pokazania swojej wyższości, której tak naprawdę nie ma bo jesteśmy tacy sami, równi? ż e n a d a, aż za przeproszeniem żal dupe ściska patrząc na taki klaunów i klasowych błaznów nie wyznających żadnych wartości w zyciu, bo przecież najwazniejszy jest szacunek. Kiedy sami tego doświadczą a doświadczą to na pewno zrozumieją i nie przetrwają tego , bo mimo że to uczy siły oni nigdy nie beda ubrani w nią, bo takim zachowaniem pokazują jacy są słabi.. jacy są, byli i będą. Zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
  36. Mądry post. Może właśnie warto zadać sobie pytanie po co? Co mi to da, że go wyśmieje? Myślę., że nikt nie chciałby być poniżany :)
    mój blog, hooneyyy

    OdpowiedzUsuń
  37. Dobra zdjęcie ze stopami. Bardzo ok.
    Ja nie przywyknę nigdy do tego, że jestem gruba. Nie zaakceptuję tego. Czuję się z tym bardzo źle.

    http://bsylwia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. Masz fascynującego bloga! Będę zaglądała, życzę dalszych sukcesów i wytrwałości :)

    http://mjrm-madeline.blogspot.com/2014/11/love-me-harder.html zapraszam na mój blog, każdy komentarz i obserwowanie jest odwzajemniane. Proszę również o klikanie w baner Sheinside po prawej stronie bloga, to dla mnie bardzo ważne .

    OdpowiedzUsuń
  39. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo wzruszył mnie ten post, szczególnie to co powiedziałaś na końcu, naprawdę mnie poruszyło. Masz rację, słowa ranią bardziej niż czyny i jedno złe słowo może narobić bardzo wiele złego. Sama raczej nigdy nie byłam w stosunku do nikogo chamska, jestem raczej osobą nieśmiałą i jeśli już to raczej byłam tzw. ofiarą niż prześladowcą, ale cóż... mój charakter jakoś się ukształtował i teraz jestem już dużo silniejsza i odporna na to co mówią ludzie, ale ze względu na to jak bardzo czasami ktoś mnie przezywał teraz staram się nie robić takiej krzywdy drugiemu człowiekowi, bo wiem z doświadczenia jak bardzo to potrafi zranić :/

    different-view-of-the-life.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  41. Ten post jest wspaniały!
    Pokazuje nam jak bardzo możemy zranić innych. Ja już nawet mojej przyjaciółki nie nazywam debilem i brzydalem. To smutne, że inni nie potrafią dostrzec, że inni mają uczucia...

    http://zolilollix.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. Kiedy czytałam Twój post miałam łzy w oczach, ja byłam poniżana od podstawówki przez to jak wyglądam ze względu na nadwagę. Ciągle mnie wyzywali, zamknęłam się w sobie i do tej pory siedzi to we mnie, nie mam żadnych przyjaciół bo jestem zbyt cicha. Wiele razy chciałam ze sobą skończyć bo brakowało mi sił ale jakoś się trzymam.
    whitepulery.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  43. 'Bo smutni ludzie usmiechaja sie jak najwiecej'... Ale to jest prawdziwe :( Od razu na mysl przychodzi mi wspanialy Robin Williams :'(

    OdpowiedzUsuń
  44. Bardzo wzruszający post. Ja na szczęście rzadko na swojej drodze napotykam jakieś wyśmiewanie się ze mnie czy coś takiego . I ten kończący cytat - bardzo prawdziwy.

    Zapraszam do mnie-->KLIK

    OdpowiedzUsuń
  45. Ja też zawsze sobie wyobrażam co ja bym czuła na miejscu tego kogo chcę ponżyć . Nigdy mi się to na szczęście nie zdarzyło.

    http://Fidanzataa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. pięknie napisane i cudne zdjęcia :)
    http://blog017.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  47. super :) zapraszamy http://life-plaza.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  48. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  49. całkowicie zgadzam się z ostatnim zdaniem, niestety niektórzy tego nie rozumieją :/

    OdpowiedzUsuń
  50. masz racje, sa tacy, ktorzy gorzej znosza to, gdy ktos ich obrazi, a sa tacy ktorych to nie obchodzi, mimo to lepiej nie mowic nic przykrego na czyis temat bo moze to sie dla kogos zle skonczyc :(

    macdress.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. Jejku... wzruszający post, zdecydowanie się zgadzam z tym, że słowa ranią i to bardzo mocno, powinniśmy się nauczyć brać odpowiedzialność za swoje słowa i myśleć o tym jaką krzywdę wyrządzamy innym mówiąc coś obraźliwego na ich temat :c

    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. ludzie potrafią być bardzo okrutni. najważniejsze to nie iść za takim tłumem.


    http://classylicious.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Dobrze wiem, jak "to się naprawdę nazywa" :) Ja jednak wszystkie przepisy na blogu nazywam po polsku. Bardzo mi przykro, że przyjmujemy tyle "zapożyczeń" z innych języków. Po polsku "to" się na pewno nie może tak nazywać ;) Myślę, że dość dobrze je nazwałam ;)

    http://bsylwia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  54. super zdjęcia!

    Pozdrawiamy! ♡ jugii.blogspot.com - kliik ♡ <-- zapraszamy zaszły wielkie zmiany:*

    OdpowiedzUsuń
  55. Niestety, na świecie są ludzie i ludziska, sama byłam ofiarą psychicznego znęcania się i do tej pory nie rozumiem, jak można w ogóle coś takiego robić?! Przecież pod skórą wszyscy wyglądamy tak samo... A nawet jeśli coś się komuś nie podoba, to niech zostawi to dla siebie, lub wyrazi to w formie obiektywnej krytyki, a nie wyzywania...
    Bardzo zdziwiły mnie Twoje ostatnie słowa, w pozytywnym znaczeniu. Miło wiedzieć, że jednak da się zmienić.
    Pozdrawiam, i trzymaj tak dalej! :*
    http://wszystkocokocham1d.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Naprawdę świetne fotki, pro-modelka :) post porusza, gratuluję ...

    OdpowiedzUsuń
  57. jej, piękne są te zdjęcia. Bardzo ładnie piszesz :)

    OdpowiedzUsuń
  58. Nawet nie zdajemy sobie sprawy jak możemy zranić drugą osobę !! Piękny post

    Zerknij maadeleinefashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  59. Piękny post, a to co napisałaś jest w 100% prawdziwe. Często ludzie nawet nie zdają sobie sprawy z tego że ranią innych.

    zapraszam:
    http://normalny-blog-nienormalnej-nastolatki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. taki prawdziwy ten post... jestes taka szczuplutka, zazdroszcze;d
    Mam do ciebie i do was wszystkich prosbe. moglibyscie poklikac mi w linki choies? to bardzo dla mnie wazne. oczywiscie odwdziecze sie i zaobserwuje :D tylko prosze szczerze (90 osob napisalo ze kliknelo a zrobilo to tak naprawde 43), wiec to bedzie sparawdzane;p Wybbiore kilka blogow i ich polece;d

    http://moohox3.blogspot.com/2014/10/choies-my-wishlist.html

    OdpowiedzUsuń
  61. o wow! *,* idealnie napisany post, a zdjęcia genialne♥

    Mój blog - ♡kliknij♡
    Pozdrawiam - Steffy

    OdpowiedzUsuń
  62. Nie uważam żeby słowa bolały bardziej niż czyny, aczkolwiek postawiłabym je na tym samym miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  63. Gdy czytałam tą wypowiedź to aż przykro mi się zrobiło .

    ZAPRASZAM DO MNIE:
    BURGUNDYCHOCOLATE.BLOGSPOT.COM - KLIK !

    OdpowiedzUsuń
  64. Oj tak, słowa ranią bardziej niż czyny. Ale trzeba się do tego przyzwyczaić, bo obrażanie innych to w dzisiejszych czasach niestety norma. :/

    OdpowiedzUsuń
  65. Ten fragment z czego jest? Świetnie to opisałaś, mnie też cały czas ktoś rani i śmieje się ze mnie (dziewczyny), ale koledzy i chłopak nauczyli mnie, żebym się nie przejmowała :)

    Dziękuję za komentarz i zapraszam na nowy post:
    http://alekssandrasssss.blogspot.com/2014/11/szpital-powrot-goofy.html

    OdpowiedzUsuń
  66. piekne klimatyczne zdjecia!
    pozdrawiam!:) http://majorka94.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  67. Słowa ranią bardziej niż czyny :(

    OdpowiedzUsuń
  68. U mnie w klasie zapanowała moda na zakładu ,, kto szybciej schudnie w tydzień'' jak dla mnie jest to durne i sama nie wiem jak można do czegoś takiego dopuścić :(

    OdpowiedzUsuń
  69. Za przeproszeniem, ale zajebiscie to ujelas. Kiedys tez bylam okropna, ale staram sie to zwalczac. Slowa potrafia okropnie zranic, wiem o tym..
    http://brzozowskyy001.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  70. Nareszcie trafiłam na bloga z mądrą i wnoszącą coś do mojego życia notką. Smutna, ale prawdziwa. Masz absolutną rację.

    Zapraszam! :)
    by-lolka.blogspot.com - klik!

    OdpowiedzUsuń
  71. niesamowita atmosfera panuje na Twoim blogu, bardzo mi się tu podoba. Obserwuje!

    bbygolddress.blogspot.com zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  72. Poruszająca notka :) u mnie jest mniej więcej tak samo jak u Ciebie .
    Obserwuje
    http://niska-niska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  73. Niesamowicie.. Nic dodać nic ując :)http://addmetoyou.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  74. Bardzo dobry wpis, pod względem jakościowym! Jestem pod wrażeniem :))

    OdpowiedzUsuń
  75. Masz naprawdę ogromną racje... niektórzy nie zdają sobie sprawy z wypowiedzianych przez nich słow raniących drugą osobe..bardzo ciekawy post a przedewszytkim duzo uczy i pozwala sb przemyśleć pewne sparwy...
    http://julczi-juulczi1.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. Piękne zdjęcia, które w idealny sposób oddają charakter postu! Podziwiam się za taką dojrzałość w tym wieku - chapeau bas za poruszenie tak trudnego tematu!

    make-it-to-the-top.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  77. + Tak , jak obiecalam obserwuje jako: Małgosia MAciejewska i licze na szczery rewanz;d
    Zapraszam:
    moohox3.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  78. Bardzo podoba mi się post :)
    W wolnym czasie zapraszam do siebie i jeśli blog przypadnie Ci do gustu byłoby mi miło gdybyś zaobserwowała :)
    http://justine-juustine.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  79. Amazing pics: LOVE it!!! And you have a great blog. Let me know if you want we follow each other by GFC, bloglovin', google+, etc. I hope so: I'll follow you back!!! Have a nice day!!!

    *Keep in touch ;)
    ABSOkisses!!! Fanny J. ABSOmarilyn

    Google+ | Facebook | Instagram | Twitter | Bloglovin'

    OdpowiedzUsuń
  80. zgadzam się z tobą słowa ranią bardziej niż czyny :) jednak nie zdajemy sobie z tego sprawy :)

    fashion-madam.blogspot.com-klik

    OdpowiedzUsuń
  81. Zgadzam się z Tobą, ja jestem wybuchowa, stram się nad tym jakoś panować, bardzo ładnie napisany post
    patrycja-paulina.blogspot.com-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  82. Post genialny. Bardzo wzruszający, szczególnie kiedy czytany z piosenką. Ślicznie napisany <3 I tak naprawdę, to się z tobą zgadzam. Znam strasznie dużo osób, którzy nie zważają na swoje słowa i przez to ranią innych. Szkoda, że tego nie widzą...
    blog♥

    OdpowiedzUsuń
  83. Cudowny post, genialnie się go czytało, bardzo wzruszający i dający dużo do myślenia, świetnie napisany.
    Zgadzam się z Tobą :)
    Pozdrawiam i życzę wytrwałości w prowadzeniu bloga :D !

    OdpowiedzUsuń
  84. cuuuuuuudny post *-* mega wzruszający... i ta piosenka... po prostu idealnie... :') obserwuję :*

    http://szczureqq-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  85. świetne zdjęcia ! dopiero zaczynam zapraszam do mnie --->http://unearthlyworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  86. Pięknie napisane, piękne zdjęcia i cała jesteś piękna. *.*

    Zapraszam do mnie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  87. WOW. Jestem pod ogromnym wrażeniem i czuję jakiś taki respekt dla ciebie i twojego bloga. Ja dopiero dziś założyłam swój blog i jest jeszcze totalnie nieogarnięty, ale mam nadzieję, że kiedyś mój spodoba się komuś tak bardzo jak twój mnie.
    http://lucyfromnarnia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  88. Smutne, ale prawdziwe. Sama takiego czegoś doświadczałam i nadal doświdczam, a ten post podniósł mnie na duchu, wiem że nie jestem z tym sama jedna. Zapraszam do mnie:

    http://balbinkowerozkminy.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. Wiem co czujesz..szkoła była dla mnie koszmarem. Jeden chłopak z marginesu był autorytetem dla innych.byli jak owce-słuchali go jak guru i śmiali się wtedy kiedy on mnie upokarzał..miałam wtedy aparat na zębach,duże usta-wszystko co robiłam, jak się ubierałam-dawało mu pretekst do wrednych żartów. Całymi nocami płakałam itd...Czasami myślałam..że może jak dorosnę to ''tylko jak zostanę prostytutką -to jakiś facet mnie pocałuje'' ..bo przecież jestem taka brzydka i takie ze mnie zero.
    I wiesz co? Teraz mam 35 lat, mam bardzo przystojnego faceta i dobrą pracę :) Wiem,że gdybym spotkała teraz mojego prześladowcę z przed lat -patrzyłabym na niego z góry (wreszcie) Bo ludzie, dzieci, młodzież-każdy kto krzywdzi innych dla zabawy -jest prawdziwym ZEREM.

    OdpowiedzUsuń

♫ Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♫ Jeżeli blog ci się spodobał - zaobserwuj
♫ Zostaw link do swojego bloga, a postaram się go odwiedzić :)
♫ Jeśli masz zamiar komentować tylko po to, by się zareklamować, to lepiej wogóle nic nie pisz :)
♫ Nie bawię się w obs=obs, zależy mi na prawdziwych czytelnikach.