I'm ripe

21:40 Talla 102 Comments

Czasami się zastanawiam nad tym, czy zachowuję się stosownie do swojego wieku.
Czy może jestem za dziecinna?
Niepoważna?
Pozwolę sobie przyznać to, że jestem osobą żywiołową, raczej roześmianą i wśród znajomych często robię za (brzydko mówiąc) "błazna", który jednak sprawia, że na twarzy innych pojawia się uśmiech. Niektórzy mogą mnie brać wtedy za głupią, dziecinną.
Bo zachowuję się niepoważnie.
Bo lubię się powygłupiać, żartować i śmiać się do bólu brzucha, szczęki i braku powietrza.
Ale czy to oznacza, że jestem niedojrzała?

Według mnie to nie świadczy o dojrzałości ludzi. A przynajmniej nie zawsze.
Mimo iż czasami moje zachowanie jest trochę dziwne i głupie, potrafię dostosować je do sytuacji. I myślę racjonalnie.
Swoją dojrzałość pokazuję w trochę inny sposób niż niektórzy.
Od razu tłumaczę, że nie mam się tutaj za osobę super doświadczoną, najmądrzejszą i dojrzałą. Nie mogę tak powiedzieć, bo mam dopiero 15 lat.
I umiem to przyznać.
Umiem przyznać, że jestem jeszcze dzieckiem. I tak się czasami jeszcze czuję.
Bo szczerze? Wolałabym zostać dzieckiem. Nie spieszy mi się do dorosłości tak jak niektórym. W większości jest to spowodowane przekonaniem, że kiedy jest się dorosłym można robić co się podoba, samemu się decyduje o sobie i nie tylko. Jest po prostu więcej możliwości.
Dlatego ludzie w moim wieku dążą do tego, by jak najszybciej się stać dorosłym.
Jak?
Chyba sami znamy odpowiedź.
Alkohol, papierosy, narkotyki, super mocny makijaż, posiadanie jak największej liczby chłopaków/dziewczyn i tak dalej.
Po co?
Po co tak wszystkim spieszy się do dorosłości?
Nie martwmy się, jeszcze się jej "nawierzymy". Jeszcze będziemy mieli jej dość i będziemy pragnęli tego, żeby wrócić do tych beztroskich lat dzieciństwa.
Nie musimy się tak do tego spieszyć.
Korzystajmy z tego czasu, kiedy nie musimy się martwić dorosłością. Ponoć te lata są najlepszym okresem w życiu :))







blouse - KLIK?

-------------------------------------

Macie do mnie jakieś pytanie? Zadaj mi je na ASKU

102 komentarze:

  1. Mi się do dojrzałości nie śpieszy, wręcz przeciwnie - chciałabym być jak najdłużej dzieckiem!
    Bardzo ładnie napisany post, a zdjęcia śliczne, bardzo pozytywne! :)

    Pozdrawiam cieplutko :*
    ♥by-sylwia.blogspot.com♥

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak dla mnie wiek nastoletni, to najlepszy czas w naszym życiu, chociaż jak to mówi moja ciocia, "jestem za stara na Kubusia a za młoda na piwo" co w sumie mi nie przeszkadza :P Niestety, sporo tego pięknego okresu zabiera nam szkoła :(

    Sometimes my-klik!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja chcę być jak najdłużej dzieckiem ! Fajny post
    Pozdrawiam http://nataliaxxxsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja bardzo lubię takie rozrywkowe osoby, które potrafią sprawić że ktoś inny się uśmiecha :)
    Oczywiście kliknęłam - 17,99$ :)

    Klikniesz też u mnie w najnowszym poście ?

    OdpowiedzUsuń
  5. ciesz się i korzystaj z tego, że masz 15 lat :D ja jestem od Ciebie rok starsza i też jestem bardzo żywiołową osobą. w dodatku ubieram się dość specyficznie, przez co często jestem odbierana jako dziecinna. ale mi to nie przeszkadza :)
    donutworrybehappy.blogspot.com - zapraszam, nowy post z kolorowym t-shirtem :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Powody "chęci bycia dorosłym" są naprawdę przerażające. Nigdy nie rozumiałam osób które chciały skończyć jak najszybciej 18, żeby móc iść sobie do sklepu i kupić "wszystko na legalu". To straszne. Jestem dorosła od miesiąca (szmat czasu haahh) i nie zmieniłam w swoim życiu nic, na liście zakupów także. I jestem szczęśliwa, W duchu pozostanę dzieckiem jeszcze na bardzo długi czas, o ile nie na zawsze ;) A pokazywanie swojej "dojrzałości" przez ilość posiadanych chłopaków lub dziewczyn jest jedynie dowodem na to,, że tej dojrzałości BRAK.

    Świetna notka ;) ♥
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Powody "chęci bycia dorosłym" są naprawdę przerażające. Nigdy nie rozumiałam osób które chciały skończyć jak najszybciej 18, żeby móc iść sobie do sklepu i kupić "wszystko na legalu". To straszne. Jestem dorosła od miesiąca (szmat czasu haahh) i nie zmieniłam w swoim życiu nic, na liście zakupów także. I jestem szczęśliwa, W duchu pozostanę dzieckiem jeszcze na bardzo długi czas, o ile nie na zawsze ;) A pokazywanie swojej "dojrzałości" przez ilość posiadanych chłopaków lub dziewczyn jest jedynie dowodem na to,, że tej dojrzałości BRAK.

    Świetna notka ;) ♥
    justmajka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi również się zupełnie nie spieszy. Też lubię się śmiać z głupot. I z własnych wtop, które ostatnio zdarzają się często :D

    Pozdrawiam cieplutko,
    Do what you love - klik!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie jeszcze nie ciągnie do dorosłości. Mam dużo czasu i chciałabym go wykorzystać, powygłupiać się :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie! klik

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny i ciekawy post :)
    Cudne zdj <3
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)
    http://dominikax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Niestety, ciężko znaleźć tą przestrzeń między byciem dzieckiem, a dorosłym, szczególnie w szkołach średnich, kiedy masz 16-17 lat i wciąż czujesz się trochę dziecinnie, a na każdym kroku słyszysz "wy już jesteście dorośli, matury za dwa lata piszecie!" Mam nadzieję, że moja zbliżająca się dorosłość nie będzie nudna, monotonna i do bólu poważna...
    fajny post, fajne zdjęcie ;)

    perehendeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. świetny post! super zdjęcia ;)
    zapraszam true-less.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi tam do dorosłości ani trochę się nie spieszy! :) Czy jestem dojrzała jak na swój wiek? Myślę, że tak. Mam w sumie taką samą sytuację jak ty. Tak samo śmieję się do bólu brzucha, wygłupiam się, ale potrafię się dostosować do sytuacji. :)
    Świetne zdjęcia ♥
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam lat osiemnaście i jestem dzieckiem. Nie uważam się za dorosłą, choć jestem studentką i z dnia na dzień dopadają mnie coraz to bardziej odpowiedzialne obowiązki. Myślę, że najważniejsze w życiu jest właśnie pozostanie dzieckiem. Podobnie jak Ty, zawsze robię w towarzystwie za tą osobę, dzięki której wszyscy pękają ze śmiechu, jednak rozum i rozsądek, którym się kieruję pozwala mi określić, w których sytuacjach powinnam już wrzucić tryb poważnej Oli. Uważam, że umiejętność wycyrklowania tego, jak powinno się zachować w danej sytuacji jest przydatna, bo całkowite zrezygnowanie z szaleństwa uczyniłoby życie niesamowicie nudnym:)

    http://theluucky13.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja również mogłabym zostać w wieku w jakim jestem, to żałosne gdy tak na prawdę dzieci palą i piją. Bo przyznajmy, że nawet w ostatniej klasie podstawówki znajdziemy takie osoby, a do tego przesadne bluźnienie. Świetne zdjęcia!

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja uwielbiam być dzieckiem.
    http://parkspati.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. ja to tak szczerze mówiąc chcę być dzieckiem! Takim małym dzidziusiem, a nie taką 30-letnią panną... (mam co prawda 15 lat, ale patrząc na moje rówieśniczki zastanawiam się z kim ja żyję... :D
    http://healthy-beauty-lifestyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Pięknie wyglądasz : Ja też mam wrażenie, że inni uważają mnie za dziecinną, ale być wesołym niż takim poważnym i nie uśmiechniętym ;/
    blog-kilk

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja też często zachowuję się dziecinnie, ale nie widzę w tym nic złego. Dojrzałość a dziecinność to dwie różne rzeczy! :)
    Poszerzając horyzonty - Klik!

    OdpowiedzUsuń
  20. Zawsze się jest dzieckiem i nie trzeba tego ukrywać! :D
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten wiek to jeszcze okres dzieciństwa. Trzeba się tym cieszyć, bo wraz z kolejnymi latami ma sie więcej obowiązków. Nic fajnego.

    a little CUP OF ART - ilustracje, moda, kultura ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Masz dopiero 15 lat, tobie jest wskazane czasami zachowywać się jak dziecko, bo to jest ten okres, kiedy możesz to robić. I bardzo dobrze że nie śpieszy ci się do dorosłości i nie próbujesz na siłę być starsza niż jesteś, tak jak niektóre osoby. Ja sama mam 20 lat i czasami naprawdę zachowuję się... bardzo dziecinnie, ale to w porządku przecież. Śmiech, wygłupy, "błaznowanie" jest nam potrzebne, bo inaczej chyba byśmy zwariowali :)
    Pozdrawiam cieplutko i serdecznie zapraszam do mnie.

    http://faiithfully.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja mam prawie 20 lat a mimo wszystko dalej czuje się jak dziecko i raczej zawsze tak będzie ! Nie rozumiem ludzi którzy nie potrafią się powygłupiać i pośmiać :)

    www.kiercia.blogspot.com-klik!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja czasami mam wrażenie, że zachowuję się zbyt "staro", że jestem zbyt poważna i powiem szczerze, że to jest gorsze, niż dziecinność :)
    http://my-natalias-place.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. Jestem tego samego zdania jak Ty - ja mogłabym do końca życia być dzieckiem i nie przejmować się niczym! :)
    Zapraszam na nowy post!! :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Jeszcze będziesz mieć czas na bycie poważną narazie szalej:):)

    http://alexandraolivetti.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Świetne masz te zdjęcia. :)

    http://evelinololove.blogspot.com/2015/10/bielizna-od-zmysowa-kraina.html

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetne zdjęcia :)
    Kliknęłyśmy (17.99$)
    Pozdrawiamy cieplutko♥
    ♥WIKWERFASHION.BLOGSPOT.COM [KLIK]♥
    Wspólna obserwacja? Daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ładne zdjęcia ❤️
    Zapraszam do siebie:

    victooriamadeleine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. great!
    have a nice weekend!

    http://www.itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  31. Też wolałabym zostać jeszcze dzieckiem, a tu za rok mam 18...

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Młodość nie trwa długo, trzeba to wykorzystać i żyć tak żeby na starość jak najlepiej wspominać te chwile ;). Wczesne dążenie do dorosłości tylko zabiera nam część życia którą moglibyśmy wykorzystać na mnóstwo innych rzeczy :).
    Znam parę osób palących, pijących i liczących lub takich które chyba z całą szkołą już chodziły i z doświadczenia wiem że takie osoby nigdy nie są szczęśliwe.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  33. Pięknie to napisałaś, mi też nie spieszy się do dorosłości, ale ten czas biegnie mimo woli ;/
    Świetne zdjęcia, kliknęłam
    Pozdrawiam!

    http://wkomenda.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  34. Ale pieknego masz bloga ! Pięknie piszesz i jeszcze piękne zdjęcia ! *-* Zakochałam się odrazu !

    http://emiliagryzik.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  35. Mam wrażenie, jakbym czytała ten post o samej sobie :) wygłupianie się, śmianie do bólu brzucha i policzków? Znam to :) Jednak jest mi z tym dobrze i też nie chcę tak szybko być dorosła. Wszystko ma swój czas ;)
    mój blog - klik :)

    OdpowiedzUsuń
  36. To dobrze, że dzięki Tobie ludzie się uśmiechają! Ja także cieszę się, że moje dzieciństwo jeszcze trwa i że czuję się dzieckiem. Chociaż przyznaję, że dorosłym także chciałabym być, nawet przez jeden dzień, ale niestety wiem, ile wtedy jest na głowie i jaka jest odpowiedzialność za wszystkie czyny jakie zrobimy. Świetne zdjecia! ;)
    Arleta!

    OdpowiedzUsuń
  37. świetne zdjęcia :)
    http://luuvmy.blogspot.com/2015/10/white-lilies.html

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja tam uwielbiam się wygłupiać, i bedeto robić nawet jeśli bede stara. Nie liczy sie wiek, można sie wygłupiać jak dla mnie w każdym wieku :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi się nie spieszy do dorosłości;-) znam jednak osoby, które miały już niewiadomo ile związków, na codzień malują się i do każdego zdania dodają ,,brzydkie słowo" byle by być już tylko ,,dorosłym"
    She Imagination - kliknij

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetny blog <3 *.* Będę tu powracała wiele razy :) Obserwuje
    http://jestesbochcesz.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Mi się nigdy nie spieszyło do dorosłości, ale teraz jestem na studiach, więc już przekroczyłam magiczną granicę 18 lat i szczerze mogę stwierdzić, że to jest własnie najlepszy okres w moim życiu. :)
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  42. ostatnie zdjecie wygralo

    http://kataszyyna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Mi do dorosłego życia nie śpieszy się za bardzo. Jak byłam mała chciałam być dorosła, ale teraz chciałabym wrócić do tamtych lat ;)
    Piękne zdjęcia :)
    http://everything-by-me.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  44. Moim zdaniem jest ogromna różnica między zachowywaniem się stosunkowo do wieku, a dojrzałością.Ja np na codzień zachowuję się jak małe dziecko, ale kiedy jest jakiś problem to wtedy zupełnie inny człowiek i chyba właśnie o to chodzi. ;)
    Mogłabyś poklikać u mnie? ♥
    roxannee-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. Ważne jest, aby umieć zachować się w danej sytuacji. W końcu każdy z nas ma w sobie coś z dziecka :)
    Pozdrawiam x

    Mój blog-KLIK

    OdpowiedzUsuń
  46. Dobry post (y)
    Bardzo fajne zdjęcia :p
    Zapraszam również do mnie - sytuacjabez.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Super to napisałaś, ja też często robię za takiego "błazna" jak Ty - ale warto! Dla czyjegoś uśmiechu zawsze warto! ;)

    mój blog - korneliakuzma.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  48. Mamy jeszcze tyle czasu,żeby dorosnąć. Świat jest nasz! :D
    http://typical-writers.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  49. Ja też często robię za błazna i również nie mam ochoty dorastać:)

    OdpowiedzUsuń
  50. Świetne zdjęcia, uśmiechaj się jak najwięcej :)
    TikiStyle

    OdpowiedzUsuń
  51. Mnie też się nie spieszy do dorosłości. Na to jeszcze przyjdzie czas! Mimo, że już za rok osiemnastka ja nadal mam w sobie radość i energię jak małe dziecko :D Ale wiadomo, potrafię być poważna gdy sytuacja tego wymaga.

    Happiness Blog

    OdpowiedzUsuń
  52. super blog ! robisz bardzo ciekawe posty więc będe wpadać iii obserwuję i miło gdybyś Ty również zaobserwowała justperfectfashion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Ciekawa nota, oraz dynamiczne, fajne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  54. Ooo, myślałam, że tylko ja się lubie tak czasem powydurniać ;)
    świetnie napisane ;)
    [ice maiden]

    OdpowiedzUsuń
  55. http://www.emptyy-promises.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  56. Świetne zdjęcia, bijesz radością, aż uśmiech pojawia się na twarzy!
    www.moda-eny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  57. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  58. Ja też lubię się powygłupiać i śmiać się do łez, jestem w twoim wieku i powiem ci, że po przeczytaniu tego co tutaj napisałaś stwierdziłam, że jesteśmy naprawdę bardzo podobne ;) Po co te papierosy czy alkohol? Osoby, które w wieku 15 lat piją i palą wcale nie pokazują, że są dorośli- wręcz przeciwnie.
    http://necia-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  59. Trafilam na tego bloga i masz mnie juz pewna :) zostaje ;)
    przy okazji zapraszam na swoj blog :) dopiero zaczynam :)
    http://kosas-crazy-life.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  60. A daj spokój. Myślę, że skoro masz takie przemyślenia to to właśnie świadczy o Twojej dojrzałości. I się nie zmieniaj! bądź sobą, nie udawaj, chcesz się pośmiać? powygłupiać? ZRÓB TO, bo bez tego świat będzie smutny. Mam 21 lat, czuję się na .... 16 i to ja zawsze rozbawiam towarzystwo, a to, że w tym wieku już nie wypada? kto by się przejmował. Jak ludzie chcą mnie lubić to lubią, jak nie to zawsze znajdą jakiś pretekst, że coś im nie odpowiada. Kiedyś bardzo przejmowałam się opinią innych i tym, czy jestem lubiana czy nie.. a teraz? Mam to w nosie. Ludzie potrafią się ze mnie śmiać, bo nie piję alkoholu, nie palę a do tego prowadzę chórek kościelny i jestem w harcerstwie. Przypał? dla nich tak, dla mnie korzyści dla zdrowia i poznawanie ludzi, którzy potrafią moje zajęcia i postanowienia uszanować. Się rozpisałam... :D Pozdrawiam serdecznie! :)
    http://niebieskiekalosze.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  61. Świetny post! Ja też często zachowuje się 'dziecinnie' przy znajomych. I co z tego? Jakby nie było takich osób, które zawsze są roześmiane, umieją się wygłupiać, świat byłby nudny. Więc nie zmieniaj się i bądź sobą :) Wydaje mi się, że będę częściej wpadać na tego bloga :) Obserwuję!
    http://jestemolkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  62. Ja też zachowuję się dziecinnie, ale co z tego, skoro wtedy dobrze się bawię? ;) Jednak uważam się za osobę dojrzałą, bo rozumiem wiele rzeczy, mimo że często tego nie widać.
    Mogłabyś poklikać u mnie w linki pod ostatnim postem? ♥ BLOG

    OdpowiedzUsuń
  63. Fajny blog i ciekawe wpisy ! zapraszam na mojego bloga :) http://moresik123.blogspot.com miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
  64. Cudowny blog, posty i wgl wszystko <3
    http://agata20.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  65. śliczne zdjęcia!!
    http://nataliakraj.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  66. Bardzo ciekawy blog i wpisy ;)
    http://my-little-word-in-the-world.blogspot.com/ zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  67. Ja kocham się wygłupiać.
    U mnie, kiedy jestem wśród znajomych to śmiech i wygłupy nie mają końca.
    ale również niesamowicie ważną rzeczą jest, żeby kedy trzeba potrafić się zachować ;)

    Maya-Blog Wpadnij koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  68. Ten świat jest stworzony dla wariatów i tylko osoby z dystansem do siebie i do otaczającego ich świata, dadzą sobie radę w życiu.
    Tylko nienormalni są coś warci!
    I prawda. To, że ktoś jest w pewien sposób pokręcony nie znaczy, że jest niedojrzały.
    Piąteczka!
    Dobrej Nocy!
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  69. Nie spieszę się z dorastaniem , na wszystko przyjdzie czas i nie warto tego przyspieszać ! Super fotki :)
    http://modnapolka.pl/profile/khatstyle

    OdpowiedzUsuń
  70. Mi ostatnio jakoś przeszło to ciągłe wygłupianie się i śmianie, i bardzo tego żałuję :/ Mam nadzieję, że szybko wrócą :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  71. też tak miałam i w sumie dalej mam, tylko może ciut mniej, bo nie zawsze mi się chce, że w gronie znajomych to ja byłam tą tzw. duszą towarzystwa, która zawsze rozbawiała wszystkich i spajała całą grupę w całość. i powiem szczerze, że to całkiem fajne odczucie jest, gdy Cię za taką osobę uważają. a uwagi o tym, że jestem dziecinna zawsze zbywam, bo nie wiem czemu miałabym być tak szalenie dorosła i poważna, mimo iż niby zgodnie ze swoim wiekiem powinnam być. a nie jestem i zupełnie mi to w niczym nie przeszkadza, jedynie mniej się denerwuję i stresuję niż reszta moich znajomych. ;)
    pozdrawiam.
    http://poprostumadusia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  72. Ja mam 18 i nadal zachowuję się jak dzieciak :) wieczne adhd !! <3
    Nigdy nie zatrać tej energii!

    http://coffeebookandsmile.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  73. Zakochałam się w twoich włosach - są cudowne :)


    Zapraszam do mnie ;) http://milosczycieszkola.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  74. Świetny post i śliczne zdjęcia!:)
    ja juz obserwuje i zapraszam do mnie
    nowy post
    dblazkowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  75. Masz świetną figurę i piękne włosy. Zazdroszczę! Super post:)
    Jeśli jesteś zainteresowana opowiadaniami w jesienne wieczory to zapraszam bardzo serdecznie do mnie;
    http://bedezawszeprzyrzekam.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  76. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  77. Ja uwielbiam się śmiać i wiele nowo poznanych ludzi uważa mnie za dziwną i dziecinną, Ale po bliższym Poznaniu okazuje się, że się dogadujemu np. Było tak z moim kolegą :) zapraszam do mnie normalgirl999@blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  78. Też czasami się zastanawiam nad tym czy zachowuje się stosownie do wieku...ale nauczyłam się z tym żyć, że po prostu jestem normalna inaczej :)


    nataliaa-cieslak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  79. Myślę podobnie jak ty - dorosłość trwa całe życie, dzieciństwo krótszą jego część, wniosek ? Dorosłość masz długo, a dzieciństwo na chwilę. ♥ Chyba właśnie dlatego uwielbiam ten cytat z Piotrusia Pana "Don't grow up, it's a trap" <3
    http://world-by-ous.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  80. Zazdroszę ci figury <3.Piękna stylizacja <3.
    Może wspólna obserwacja?
    Zgłoś sie u mnie na blogu :).
    fashion--twins.blogspot.com

    Pozdrawiam cieplutko <3.

    OdpowiedzUsuń
  81. Nie wiem po co wszyscy spieszą się do dorosłości:) Ale dorosłość też może być fajna, wystarczy, że zachowamy pogodę ducha nastolatków!:)
    Świetne zdjęcia, w link do bluzy kliknęłam.
    Kochana mogłabyś poklikać u mnie w linki w poście z must have? Byłabym bardzo wdzięczna!:)
    Pozdrawiam,
    patrisyastyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  82. Mi osobiście do dorosłości się nie spieszy i często jeszcze zachowuję się "dziecinnie", ale umiem być poważna wtedy, kiedy sytuacja tego wymaga. Wiem, że kiedyś jeszcze zatęsknię za dzieciństwem, więc chcę, żeby trwało ono jak najdłużej. :)

    Milena Blog - klik

    OdpowiedzUsuń
  83. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  84. Ja cały czas mam kontakt ze swoim wewnętrznym dzieciem. Ale dorosła też nie jestem. Mam 15 , ale czasem potrafie zachowywać się na 5 lat. Ale ja nie chce z tym walczyć. Nie chce być jeszcze dorosła, ponieważ za dorosłością idzie wielka odpowiedzialność. Natalia znam cię już tyle lat, ale zawsze mnie zadziwiasz tym jak dojrzała jesteś i potrafisz być💗💗
    http://binkoowypamietniik.blogspot.com/?m=0

    OdpowiedzUsuń
  85. Ja właśnie to teraz bardzo odczuwamy, ze wkraczam bycia dorosła kobieta. Juz nie czuje tej dziecinnej beztroski. :( No, ale taka kolej rzeczy. :)
    Ostatnie zdjęcie jest świetne !

    Blog z bajkowymi i fantasy sesjami zdjęciowymi.
    Nowa sesja zdjeciowa. Serdecznie zapraszam. :)
    http://moooneykills.blogspot.com/2015/10/turn-off-lights-in-my-eyes.html

    OdpowiedzUsuń
  86. Według mnie właśnie w tym poście udowodniłaś nam jaką jesteś dorosłą osobą i, że myślisz bardzo dojrzale. Także lubię sobie żartowac, czasem ludzie też patrzą na mnie jak na przysłowiowego "głupka", ponieważ mam specyficzne poczucie humoru. Przyjaźnie się bardziej z chłopakami, czasem siedzimy sobie w tym gronie i śmiejemy się razem. Lubię z nimi żartowac, a nasze żarty są dośc szczeniackie i inne dziewczyny ich nie rozumieją. Przechodząc patrzą na mnie z jakąś pogardą w oczach. Wydaje im się, że podlizuje się chłopakom lub coś w tym stylu. Nie! Ja po prostu się z nimi dobrze dogaduje, są to moi przyjaciele i lubię ich. Ta zazdrośc czasem daje mi się we znaki. Słyszę jakieś plotki na swój temat, wzroki pełne pogardy, szepty koleżanek za plecami. No ale cóż mogę zrobic .. nie będę się zmieniac po to żeby komuś się to bardziej podobało. Wiem gdzie jest granica pomiędzy żartem, chamstwem i nie przekraczam jej. Uważam, że to, iż ktoś lubi żartowac nie świadczy o niedojrzałości. Swoją dojrzałośc pokazuje w inny sposób, potrafię się zachowac w danej sytuacji, jestem kulturalna oraz staram się pomagac innym, co niestety ludziom w moim wieku przychodzi z trudem. Trochę się rozpisałam, gramatyka kuleje i jest to nie na temat, ale dodaje bo pisane prosto z serca.

    Mój Blog :)

    OdpowiedzUsuń
  87. Ja wyglądam jak dziewczynka z gimnazjum, a w rzeczywistości jestem doroślejsza i czasem za poważna. :)

    clemeent.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  88. Mam dokładnie tak jak Ty. Czasami słyszę od innych masz osiemnaście lat zachowujesz się jak dziecko albo wgl się nie starasz itp itd. Czy to, że cieszymy się życiem świadczy o braku dojrzałości? oczywiście, że nie!
    http://blogujzangie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  89. Grunt, to być sobą w każdym wieku i nie przejmować się opiniami innych. Jestem zauroczona Twoim blogiem:)

    OdpowiedzUsuń
  90. Super post :)
    http://unloved-princess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  91. Super post :)
    http://unloved-princess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♫ Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♫ Jeżeli blog ci się spodobał - zaobserwuj
♫ Zostaw link do swojego bloga, a postaram się go odwiedzić :)
♫ Jeśli masz zamiar komentować tylko po to, by się zareklamować, to lepiej wogóle nic nie pisz :)
♫ Nie bawię się w obs=obs, zależy mi na prawdziwych czytelnikach.