Jesienny wieczorny niezbędnik

19:56 Talla 69 Comments

Przyznam szczerze, że jesień nie należy do moich ulubionych pór roku. Jednak jest w niej coś, co uwielbiam.
Długie wieczory.
Kocham siedzieć wtedy w domu pod ciepłym kocem, z rozgrzewającą herbatą oglądając jakieś głupie komedie. Niektórzy wezmą mnie pewnie teraz za jakiegoś pustelnika-samotnika, który ma zero życia towarzyskiego i spędza je samotnie, ale ja właśnie taki sposób spędzenia wieczór lubię i raczej nikt mi tego nie zabroni :) No, chyba że mama siłą zmusi mnie do tego, żebym wyszła do ludzi, haha.
Ale żeby taki wieczór był udany, musi być spełnionych kilka warunków.
1. dobry film
2. ciepły koc, pidżama, bluza
3. dobre jedzenie
A jak myślicie, który z tych punktów jest najważniejszy? 
Tak, właśnie tak. 
JEDZENIE.
Jesień to zdecydowanie czas dla rozgrzewającej herbaty, dyniowego czy marchewkowego ciasta, świeżych fig i gruszek oraz orzechów. Pod tym względem jesień zyskuje dla mnie zupełnie inne barwy. Na samą myśl o niej, widzę przed sobą całą miskę gruszek i czuję ten wspaniały zapach piekącego się ciasta dyniowego...Ale zaraz, zaraz! Za bardzo się rozmarzyłam :D Przejdźmy do rzeczy. W takim razie co trzeba mieć, żeby skompletować taki jesienny niezbędnik?

Oto pierwsza gwiazda wieczoru...
Ladies and gentelman!
Oto przed państwem....

DYNIOWE WEGAŃSKIE DROŻDŻÓWKI
ciasto:
1 opakowanie suchych drożdży
3/4 szklanki ciepłej (ale nie gorącej) wody
2 łyżki cukru trzcinowego
1 łyżka oleju
1 łyżka masła orzechowego
3/4 szklanki puree z dyni (bardzo prosta sprawa: dynię kroimy w plastry, kładziemy na blachę i pieczemy ok 30-40 minut w 200 stopniach, potem ściągamy skórkę i blendujemy)
1 łyżeczka cynamonu
ok 3-4 szklanki mąk pszennej i pełnoziarnistej (w stosunku 1:1) 

nadzienie:
3 łyżki masła orzechowego
3 łyżki puree z dyni
cukier trzcinowy
cynamon

Do miski wlewamy ciepłą wodę, wsypujemy drożdże, cukier, dodajemy olej, masło orzechowe, puree z dyni, cynamon i wszystko razem mieszamy. Stopniowo dodajemy mąkę, cały czas wyrabiając ciasto. Kiedy ciasto przestanie się kleić do rąk, odstawiamy je do wyrośnięcia na ok 1 godzinę (do podwojenia objętości). Po tym czasie ciasto znowu wyrabiamy podsypując mąką i wałkujemy w prostokąt. Składniki na nadzienie mieszamy ze sobą i smarujemy rozwałkowany wcześniej prostokąt. Ciasto zwijamy w rulon i kroimy na grube plastry. Układamy na wysmarowanej olejem kokosowym blasze. Pieczemy ok 25 minut w 180 stopniach.

przepis inspirowany TYM PRZEPISEM 


Ale same drożdżówki to jeszcze nie to...Potrzeba mi coś jeszcze.
Coś ciepłego, płynnego, rozgrzewającego i aromatycznego. Fakt faktem, drożdżówki są same w sobie bardzo aromatyczne, ale trzeba to czymś dopełnić...
Ale czym?
HERBATĄ!
Oto sposób na moją ulubioną herbatę. Dodającą energii, rozgrzewającą i meeeega aromatyczną (w końcu imbir to przyprawa korzenna :D) Zapraszam Was do oglądnięcia a potem (oczywiście) wypróbowania!











------------------------------------------------




   KLIK                  KLIK

KLIK             KLIK


A jaki jest Wasz jesienny niezbędnik?

69 komentarzy:

  1. Dla mnie jeszcze takim niezbędnikiem jest blog ;3
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda pysznie :) Linki kliknięte - 42,99$, 35,99$, 13,90$, 26,99$ :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana mam prośbę... mogłabyś poklikać u mnie w linki w najnowszym poście ?
      ► http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/10/okrycia-wierzchnie-zamowienie-z-romwe-i.html
      Z góry bardzo dziękuję za pomoc :*

      Usuń
  3. Bardzo fajny post , a drożdżówki wyglądają smakowicie!:)
    Pozdrawiam

    puszczykowsky.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Aż mam ochotę na to dyniowe ciasto:) Jutro zrobię sobie taki wieczór:)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. wygląda przepysznie :) ja dzisiaj mam taki leniwy wieczór :)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale narobiłaś smaka! Pysznie wygląda. ;)
    Pozdrawiam!
    http://geekbsf.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo oryginalny przepis :) Może w najbliższym czasie spróbuję je upiec :)
    http://szafirek-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Dobry film - ojj tak! Zdecydowanie jestem za! Uwielbiam filmy, a ostatnio to już w ogóle mam jakąś faze na nie! ♥
    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja w jesieni uwielbiam ciepłe swetry. Nie przepadam za takim typowo jesiennym jedzeniem, nie wiem dlaczego. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jadłam ostatnio podobne drożdżówki :) tez uwielbiam długie, jesienne wieczory :D
    MÓJ BLOG - KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  11. moim wieczornym niezbędnikiem jest chyba koc, herbata, serial i może ewentualnie jakaś fajna świeczka żeby dodać klimat :) te drożdżówki wyglądają przepysznie :)
    introverted-journal.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak dla mnie jesień jest moją ulubioną porą roku! Ma w sobie to coś :D
    Drożdżówki przepysznie wyglądają *.*
    meryy-blog.blogspot.com - KLIK

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja właściwie nie mam sentymentu do jesieni... Nie jestem zmarźluchem, więc praktycznie nie noszę ciepłych rzeczy. Herbatę piję niemal przez cały rok, nie licząc letnich upałów, a najlepsze wieczory to te z meczem lub filmem, choć ostatnio wszystkie spędzam na książkami w internacie... Chociaż jedzeniem nigdy nie pogardzę! W tej chwili mam sernik na zimno i jest przepyszny! Niecierpliwie czekam na zimę i świąteczny klimat i potrawy :)

    perehendeza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja osobiście nie lubię jesieni, natomiast tak jak ty uwielbiam długie wieczory :)
    Te drożdżówki wyglądają przepysznie :)

    http://dropintheoocean.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. To wszystko wygląda tak przepysznie, a dodatkowo zachęcają mnie tak bardzo te wegańskie drożdżóweczki, lecz czasu brak, by tyle rzeczy upichcić w jednym sezonie...

    OdpowiedzUsuń
  16. Koniecznie muszę wypróbować ten przepis, wyglądają przepysznie.
    Pozdrawiam,
    Szwajjka

    OdpowiedzUsuń
  17. Poklikałam <3
    Kochana świetnie napisany post , bardzo miło mi się czytało.
    Co powiesz na wspólną obserwację. ?? Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Poklikałam :*

    Super post! Uwielbiam jesienne wieczory z czymś smacznym do jedzenia. Muszę spróbować tych drożdzówek wyglądają przepysznie <3

    aboutdriana.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. wyglądają bardzo apetycznie! uwielbiam jeść takie smakołyki wieczorami :)

    http://dalenadaily.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. U mnie podobny zestaw, a przepis na pewno wykorzystam :)

    http://foxyladyme.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Jejku mniam po prostu :)
    http://dayeenmynewblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  22. Jejku wygląda naprawdę pysznie- idealny duet na jesienne dni!:)

    Pozdrawiam! ♥
    moja Personalna Galaktyka Absurdu

    OdpowiedzUsuń
  23. Nigdy nie robiłam, ale wyglądają smacznie :) Zapraszam również do siebie MÓJ BLOG - KLIIK

    OdpowiedzUsuń
  24. Coś mi się podoba w twoim blogu, ale nie wiem co ;)
    http://rubik514.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  25. te wegańskie drożdżówki brzmią i wyglądają przepysznie ;) przepis ląduje do zakładek ;)
    healthybeautylifestyle

    OdpowiedzUsuń
  26. Super przepis, na pewno wykorzystam w najbliższym czasie ;)
    http://momentcatcher00.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  27. Wypróbuje przepis bo wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Super są te wegańskie drożdżówki na pewno wykorzystam przepis i jak smakowicie wyglądają

    Zapraszam również do mnie
    http://footomagia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  29. Ślinka cieknie :)

    truedoctorm.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. Poklikane, klikniesz również u mnie będę wdzięczna :)
    Smacznie wyglądają te drożdżówki :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Bardzo fajny przepis, wypróbuję <3


    niepowaznanastolatka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Moim niezbędnikiem jest zazwyczaj ciepła, za duża bluza ;)
    torixova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  33. Moim niezbędnikiem jest zazwyczaj ciepła, za duża bluza ;)
    torixova.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. też lubię spędzać wieczory w taki sposób ;) a o tej godzinie chyba nie powinnam oglądać takich zdjęć, bo od razu jeść mi się chce :D

    adgam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  35. Smakowicie wygląda ta drożdżówka! Poklikałam w linki. Zrobisz to samo u mnie? :)

    http://justdaaria.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  36. Mniam , wygląda apetycznie :) Herbata i koc obowiązkowo na jesienne wieczory :)
    http://anonimoowax.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  37. Chyba skorzystam z przepisu na drożdżówki :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Świetny poradnik :)

    http://natuuuu-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  39. Koc, dobry film i herbata to jest niezbędnik na jesień.
    Mój Blog

    OdpowiedzUsuń
  40. Mmmm....narobiłaś mi apetytu,muszę kiedyś wypróbować ten przepis :)
    Pozdrawiam,
    Arabella

    arabellaidk.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  41. Muszę wypróbować ten przepis :)))

    muszę kiedyś wypróbować ten przepis

    OdpowiedzUsuń
  42. Spadłaś mi z nieba z tym przepisem! akurat szukałam przepisu na jakąś dobrą przekąskę ;D Przepis na herbatę również muszę wypróbować ;D

    http://magdalens-blog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  43. Uwielbiam dynię, więc takie drożdżówki byłyby dla mnie 8 cudem świata :D

    INNA MYŚL [blog] | MÓJ KANAŁ NA YOUTUBE

    OdpowiedzUsuń
  44. ale mi narobilas smaka! musze wyprobowac :-)

    www.paulinaplandowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  45. NIestety nie lubię dyni, jednak wygląda bardzo smacznie :) Dla mnie najważniejsze są duże swetry, może ciasteczka i ulubiony serial :)

    crejzzzooll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  46. Można te bułeczeczki zrobić z cukinią zamiast z dynią ?
    fleur-empire.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  47. Kocham swetry, jesienią tego u mnie w szafie zabraknąć nie może.

    Poklikałam.
    Mój blog KLIK

    OdpowiedzUsuń
  48. Nigdy nie powiedzialabym, ze to dyniowie ciasteczka! :o Wygladaja dokladnie tak jak "kanelbullar" czyli szwedzkie ciasteczka! :D No identyko :D
    Swietny post zdecydowanie na jesienne wieczory to tylko koc i goraca herbata <33

    Versjada

    OdpowiedzUsuń
  49. poklikałam, mój niezbędnik to dobra herbata, koc i komedie ;)

    http://want-cant-must.blogspot.com/2015/10/nice.html
    ps poklikasz w linki pod zdjęciami?

    OdpowiedzUsuń
  50. U mnie nie obejdzie się bez kocyka, jedzenia i mojej kici! <3

    juliabloger.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  51. bardzo spodobał mi się twój blog dlatego cię obserwuje :3
    zapraszam do mnie http://xxdomiczkxx.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  52. Bardzo smakowicie wygląda :)

    miss-and-jess.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  53. Ale narobiłaś mi smaka! Wyglądają przepysznie!:)
    Muszę je koniecznie wypróbować:)
    A jeśli chodzi o jesień to też uwielbiam ją za to, że można poleżeć w łóżku z herbatą.

    http://peeegi.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  54. Pysznie wyglądają te drożdżówki! Ja kocham jesień, dla mnie nie obędzie się bez kocyka, herbaty, filmu lub książki i dyniowego ciasta mojej mamy, ubóstwiam je <3 Pozdrawiam cieplutko.

    KLIK-BLOG

    OdpowiedzUsuń
  55. Dla mnie oprócz tych umilaczy, potrzebna jest świeca lub olejek o jakimś ciepłym, rozgrzewającym zapachu. I gorąca herbata ☕ ewentualnie lampka czerwonego wina 🍷
    Uwielbiam takie chwile 💗

    simplyandminimalistic.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  56. Uwielbiam jesień, grube swetry, herbatki :)
    nataa-liiaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

♫ Każdy komentarz jest dla mnie motywacją
♫ Jeżeli blog ci się spodobał - zaobserwuj
♫ Zostaw link do swojego bloga, a postaram się go odwiedzić :)
♫ Jeśli masz zamiar komentować tylko po to, by się zareklamować, to lepiej wogóle nic nie pisz :)
♫ Nie bawię się w obs=obs, zależy mi na prawdziwych czytelnikach.